Archiwum

"Starlight"

2009-12-24 23:12:18

Coś dla mnie innego. Chyba... Mały prezent z okazji Swiąt. Coś optymistycznego moze w tym znajdziecie.
Soundtrack: Muse - "Starlight"



Noc i pusty przedział pociągu. Przyciemnione światło pozwalające z ukrycia obserwować ciemne obrazy przesuwające się za oknem. Daleko. Jadę daleko, tam, gdzie czeka mnie nowe życie. Daleko od wspomnień. Od miejsc, które przypominają bolesne zdarzenia, od twarzy, które powodują smutne ukłucie w sercu. Od tęsknoty za tym, co pozornie tylko jest na wyciągnięcie ręki. Wraz ze stukotem kół coraz bardziej w tyle pozostaje cały mój dotychczasowy świat. Czy jestem pewien, ze dobrze robię? Nie… oczywiście, że nie, ale czym byłoby życie bez ryzyka. To boli. Zostawiam za sobą ludzi, którym zależało, którzy przejmowali się, którzy tworzyli moją rodzinę. A także tych, którym kiedyś zależało…

Znów gonię za nieuchwytnym światłem gwiazd. Tym pięknym, rozjaśniającym drogę, którą podążam. I będę gonił nadal, do końca życia. Nie wiem, czy nadal warto, ale wierzę, że kiedyś w końcu Ciebie znajdę. Tam, gdzie pędzi ten pociąg coś czeka… Chciałbym wziąć Cię w swoje ramiona. Tak po prostu, objąć i wiedzieć, że to tu jest moje miejsce, że to jest moje życie.

Dusze, które umarłyby, gdyby dzięki temu mogły poczuć, że żyją. Gdyby tylko można było podpisać cyrograf, zrzekając się najcenniejszej rzeczy, jaką posiadamy, aby móc rozkoszować się światłem gwiazd, ciepłem drugiego człowieka, Świerzym powiewem na twarzy i tym wszystkim, czego na co dzień nikt nie docenia… Nigdy Cię nie puszczę, jeśli obiecasz, ze nie znikniesz. Nie znikaj, nigdy.

Zastanawiam się, czy chcę, żeby do pociąg dotarł do celu. Czy starczy mi sił, żeby walczyć o siebie, o swoje marzenia. Czy starczy mi sił, żeby walczyć o Ciebie…Jadąc, jestem jakby w zawieszeniu. Nie żyję w przeszłości, bolesnej przeszłości, nie muszę też mierzyć się z nowymi wyzwaniami. Mogę karmić się swoimi nadziejami i oczekiwaniami. Jestem jak wielka czarna dziura w której znikają wszystkie rewelacje przeistaczające się w złudzenia.

Nie znikaj, nigdy nie znikaj.

Wysiadając w ciemność bałem się. Kiedy jednak stanąłem już na chłodnym peronie i odetchnąłem ciężkim miejskim powietrzem, innym powietrzem wiedziałem, że to jest to.

Poradzę sobie i…

znajdę Cię.

 

skomentuj (1)


Linki
{linki}

eBlog.pl



Design & grafika by en-songe
e-mail




{blog}